Artykuły o pływaniu w lokalnej prasie

Polska the Times - Wtorek, 21.12.2010
W Polsce nie ma reprezentacji w pływaniu
 
Paweł Słomiński: W praktyce nie istniej coś takiego jak reprezentacja. Każdy zawodnik ma swojego trenera. Każdy trener sam ustala z prezesem kalendarz startów, obozów, koszty przygotowań. Zawodnicy nawet nie czują, że są w kadrze...
Polska the Times: Dawno nie było tak źle z polskim pływaniem. Z mistrzostw świata na krótkim basenie wracamy bez medalu, a nasz gwiazdor Paweł Korzeniowski nawet nie awansował do finału swej koronnej konkurencji. Skąd ta katastrofa?

Paweł Słomiński: Ja bym tego katastrofą nie nazywał, ale kryzys jest. Pewnie gdyby Paweł przywiózł z Dubaju złoty medal, ocena tych mistrzostw nie byłaby aż taka krytyczna.
A mógł przywieźć?

Pewnie, że mógł! Brak awansu do finału to wypadek przy pracy. „Korzeń” zawsze kombinuje w eliminacjach. Pływa tak, by awansować jak najmniejszym nakładem sił. Kilka razy był już bliski odpadnięcia, ale zawsze mu się udawało. Tym razem przesadził. Będzie miał nauczkę na przyszłość. Czasami warto popłynąć pół sekundy szybciej, by potem się nie martwić.
Skąd pewność, że w finale miałby złoto?

Był w formie, co udowodnił, osiągając świetny wynik w wyścigu na 200 m kraulem. Mistrz świata na 200 delfinem złoty medal wywalczył wynikiem 1.51,56, a Paweł podczas mistrzostw Polski popłynął tylko pół sekundy gorzej - 1.52,34. Choć nie pracuję już z „Korzeniem”, znam go na tyle dobrze, że jestem niemal pewien, że gdyby był w finale, miałby złoto.
To może i dobrze, że nie zdobył tego złota, bo przykryłby nim fatalny stan, w jakim znalazło się dziś polskie pływanie...

Powodów do optymizmu rzeczywiście nie ma. Na dziś mamy trzech, góra czterech pływaków, którzy mają potencjał, by w Londynie walczyć o finały - to Paweł plus Marcin Cieślak, Konrad Czerniak i Radek Kawęcki.
A o medale?

Na dziś tylko Paweł Korzeniowski, ale to się może zmienić. Cieślak wyjeżdża trenować do USA do tego samego trenera, z którym pracuje Ryan Lochte, zdobywca sześciu złotych medali z mistrzostw w Dubaju. Czyli bardzo marniutko jak na kraj, który jeszcze trzy, cztery lata temu zaczynał uchodzić za nową siłę w pływaniu. Przecież z mistrzostw świata w Montrealu w 2005 i Melbourne w 2007 roku na długim basenie przywoziliśmy po kilka medali i to nie były tylko medale Otylii Jędrzejczak i Pawła Korzeniowskiego.
Wystawialiśmy sztafety, w co drugiej konkurencji mieliśmy kandydatów do finałów.

Uczciwie trzeba dodać, że na krótkim basenie aż tak wielu sukcesów nie odnosiliśmy, ale rzeczywiście dziś nie mamy tak silnej reprezentacji. Tacy zawodnicy jak Otylia Jędrzejczak nie zdarzają się często. Naukowo stwierdzono, że talent tej miary, bez względu na dyscyplinę, trafia się raz na 100 tysięcy potencjalnych zawodników. A my mamy 15 tysięcy pływaków. W porównaniu z takimi krajami jak Australia, USA, Rosja czy Francja u nas wciąż bardzo mało młodych ludzi uprawia ten sport.
Ale i tak jest tych młodych pływaków kilkanaście razy więcej niż było w czasach, gdy Otylia zaczynała karierę. Basenów mamy pewnie nie setki, ale już tysiące.

I co mam powiedzieć? Nie ma łatwej odpowiedzi. Przyczyn jest wiele. Trenerzy wciąż wolą przygotowywać młodego pływaka na już, na teraz. Bo jeśli wywalczą medal mistrzostw Polski juniorów, dostaną pieniądze. Wciąż więc nikt niem yśli o tym, jak szkolić zawodnika, by osiągał sukcesy za parę lat.
Ale Pan jest przecież wiceprezesem Polskiego Związku Pływackiego, czemu Pan tego nie zmienia?

Wiceprezesem jestem tylko nominalnym. Nie identyfikuję się z prezesem Usielskim, nie zgadzam się z prowadzoną przez niego polityką, za dwa lata w związku są wybory, wtedy będę mówił, jaki mam pomysł na to, by wykorzystać sukcesy Otylii czy „Korzenia”.
Otylia wróci do wielkiego pływania?

Nie wiem. Wciąż mówi o tym, że chce wrócić. Po to poleciała do USA i pracuje tam z dość znanym szkoleniowcem Dave'em Salo.
Czy, mówiąc bardzo brutalnie, Otylia nie jest już zbyt wiekową zawodniczką, czy po dwóch latach przerwy w poważnym treningu ma szanse na walkę o medale?

Otylia ma 27 lat. W Londynie będzie więc miała 29. To na pewno ostatni dzwonek, ale wciąż może walczyć o wielkie cele. Musi jednak naprawdę ciężko pracować. Nie wiem tylko, czy wciąż jest na to gotowa.
Rozmawiał Pan z nią ostatnio?

Nie było okazji. Widziałem ją tylko w telewizji TVN. Przyleciała na święta. Powiedziała, że wraca do Ameryki. Taką samą ścieżkę i tego samego trenera wybrał Mateusz Sawrymowicz. W ich grupie jest kilku naprawdę świetnych pływaków. Może coś z tego wyjdzie.
Sawrymowicz to kolejny polski mistrz świata, który zniknął. Co się stało z „grupą szczecińską” trenera Drozda, która z Melbourne przywiozła dwa złote medale mistrzostw świata?

Najprościej mówiąc, zawodnicy uznali, że za ciężko trenują, a prezes związku się z nimi zgodził. Dziś i Sawrymowicz, i Stańczyk odgrażają się, że wracają do ciężkiej pracy. Zobaczymy, co z tego wyniknie.
Część zawodników jeździ też do Hiszpanii do Bartosza Kizierowskiego...

Bartek bardzo dobrze zna się na sprintach, ale nie jestem zwolennikiem budowania ośrodka szkolenia polskich pływaków w Hiszpanii. Bartek powinien pracować w Polsce.
Gdyby Pan dziś znów został głównym trenerem kadry?

Po pierwsze bym tę kadrę stworzył.
Czy to oznacza, że dziś Polska nie ma kadry w pływaniu?

Na papierze ma. W praktyce nie istniej coś takiego jak reprezentacja. Każdy zawodnik ma swojego trenera. Każdy trener sam ustala z prezesem kalendarz startów, obozów, koszty przygotowań. Zawodnicy nawet nie czują, że są w kadrze. Jak jadą na obóz, to jest to dla nich po prostu kolejny klubowy wyjazd. Nie ma więc mobilizacji, nie ma więc nobilitacji, orzełek niewiele albo nic nie znaczy. Kiedyś jak zawodnik dostawał powołanie na zgrupowanie, to nawet jeśli nie miał szans na wyjazd na mistrzostwa, trenował dwa razy ciężkiej. Kadra była kołem zamachowym polskiego pływania.
[ Źródło: Polska the Times, rozmawiał Robert Małolepszy ]

Echo Dnia - Czwartek, 09.12.2010
Ostrowczanin w Reprezentacji. Marcin Kaczmarski popłynie dla Polski
 
Marcin Kaczmarski z KSZO weźmie udział w dniach 10-12 grudnia w pływackich Zawodach Juniorów Krajów Europy Środkowej w Belgradzie.
W bardzo dobrej formie utrzymuje się od kilku miesięcy 16-letni pływak KSZO, od września tego roku uczeń Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Szczecinie. Dostrzegły to władze Polskiego Związku Pływackiego, które podczas rozpoczęcia Zimowych Mistrzostw Polski Seniorów i Młodzieżowców 19-20 lat, odbywających się w ubiegłym tygodniu, wręczyły mu nagrodę dla najlepszego zawodnika listopada.

- O wyróżnieniu dowiedziałem się dopiero w dniu otwarcia mistrzostw i było to dla mnie sporym zaskoczeniem- mówi Marcin.- Doceniono moją dobrą postawę podczas Grand Prix w Łodzi.
Nagrodę od sponsora firmy TYR wręczył Marcinowi Bartosz Kizierowski wraz z trenerem Maciejem Hampelem i prezydentem Szczecina. Po Donacie Kilijańskiej Marcin jest drugim pływakiem z Ostrowca Świętokrzyskiego, który otrzymał takie wyróżnienie.
Bardzo dobrą formę Marcin potwierdził również podczas mistrzostw Polski. W każdym starcie poprawiał rekordy życiowe, a na 400 metrów dowolnym i 400 metrów zmiennym ustanowił rekordy okręgu świętokrzyskiego. Wynikiem 15:31.87 na 1500 metrów dowolnym był najszybszy wśród 16- latków, co pozwoliło mu się zakwalifikować do kadry na wielomecz krajów Europy Środkowej, który od piątku do niedzieli będzie odbywał się w Belgradzie.
[ /waf/ ]

Echo Dnia - Niedziela, 05.12.2010
Ostrowczanie najlepsi w mistrzostwach okręgu w pływaniu
 
Zimowe mistrzostwa okręgu, które w weekend odbywały się w Ostrowcu, potwierdziły dominację KSZO w świętokrzyskim pływaniu.
Z udziałem 110 zawodników z 12 klubów, w tym 3 spoza okręgu świętokrzyskiego, odbywały się w sobotę i w niedzielę na pływalni Rawszczyzna Zimowe Mistrzostwa Okręgu Świętokrzyskiego w Pływaniu.
- Zmieniliśmy formułę zawodów- mówi Piotr Węglewicz, prezes Świętokrzyskiego Okręgowego Związku Pływackiego.- Po raz pierwszy wprowadziliśmy dwie kategorie – młodzika i open, mistrzostwa mają też charakter otwarty.
Otwarta formuła sprawiła, że do Ostrowca przyjechała trzyosobowa reprezentacja AZS WSG Bydgoszcz z utalentowanym rekordzistą Polski, 13-letnim Dawidem Pietrzakiem. Został on najlepszym zawodnikiem mistrzostw w klasyfikacji medalowej i punktowej- zdobył aż 10 złotych medali i 2 brązowe. Z naszych zawodników najwięcej złotych krążków wywalczyli Adrian Tworzewski z KSZO Ostrowiec Św.- 6 i Karolina Długołęcka z Unii Busko- Zdrój- 5.
W klasyfikacji punktowej tuż za bydgoszczaninem był Jan Dytkowski z KSZO. Wśród dziewcząt triumfowała Patrycja Loranty z KSZO, przed swoją koleżanką klubową Wiktorią Zawolik i Martą Mikołajczyk z Korony-Swim Kielce.
Klubowe klasyfikacje wypadły zdecydowanie na korzyść gospodarzy. Zdobyli oni 74 medale, w tym 33 złote. Drugie miejsce przypadło klubowi z Bydgoszczy, a trzecie Unii Busko-Zdrój- 23 medale, w tym 7 złotych. W klasyfikacji punktowej KSZO wyprzedził Unię Busko- Zdrój i Salos Cortile Kielce. Podczas zawodów ustanowiono 15 rekordów okręgu, w tym 13 w sztafetach. Indywidualnie Karolina Długołęcka poprawiła rezultaty juniorek 14 i 15 lat na 50 metrów stylem motylkowym.
Medaliści mistrzostw okręgu
[ ... ]
[ /waf/ ]

Echo Dnia - Niedziela, 21.11.2010
Ostrowiec. Duża Liga Pływacka dla KSZO.
 
Pływacy KSZO wygrali finałową rundę Dużej Świętokrzyskiej Ligi Pływackiej i triumfowali w drużynowej klasyfikacji generalnej.
Z udziałem zawodników z 9 klubów odbyła się na ostrowieckiej pływalni 7. runda Dużej Świętokrzyskiej Ligi Pływackiej. Już przed zawodami pewni zwycięstwa w klasyfikacji generalnej byli gospodarze, którzy triumfowali w pięciu wcześniejszych rundach (ze względu na katastrofę smoleńską nie odbyła się 2. runda). Pływacy KSZO potwierdzili dominację także w rundzie finałowej, zdobywając w klasyfikacji klubowej 144 punkty. Druga była Korona-Swim Kielce- 71 pkt., a trzeci Salos Cortile Kielce- 65 pkt. Podczas zawodów ustano-
wiono jeden rekord okręgu. Patryk Kowalski z Unii Busko Zdrój na 200 metrów stylem grzbietowym poprawił najlepszy w województwie wynik wśród 13-latków- 2:25.18.
Wyniki 7 rundy:
100 m motylkowy
Dziewczęta:
12- 13 lat: 1. Marta Mikołajczyk (Korona Swim) 1:12.81, 2.Paulina Marzec (Salos Cortile) 1:13.99, 3. Patrycja Loranty (KSZO) 1:18.75.
14 lat: 1. Karolina Długołęcka (Unia) 1:09.76, 2. Aleksandra Woszczyńska (KSZO) 1:11.71, 3.Paulina Majos (Salos Cortile) 1:12.53
15 lat: 1. Sonia Wołoszyn (KSZO) 1:10.14, 2.Karolina Szeląg (KSZO) 1:10.59, 3. Zuzanna Grzebała (KSZO) 1:23.78
16 lat: 1. Monika Parcewicz (Unia) 1:11.19, 2. Ewa Szczepańska (Unia) 1:16.62, 3. Katarzyna Śmiałek (Foka) 1:29.09
Chłopcy:
12- 13 lat: 1. Jan Dytkowski (KSZO) 1:08.20, 2. Grzegorz Machul (Korona-Swim) 1:15.10, 3. Łukasz Lipka (Salos Cortile) 1:20.80
14 lat: 1. Jan Madej (Salos Cortile) 1:09.12, 2. Mateusz Krycia (KSZO) 1:09.96, 3. Maciej Szewczyk (Korona-Swim) 1:15.15
15 lat: 1. Adrian Kępiński (Delfin) 1:02.30, 2. Patryk Szczechura (KSZO) 1:07.10, 3. Konrad Nowak (Delfin) 1:07.33
16 lat: 1. Adrian Tworzewski (KSZO) 1:01.25, 2. Adam Szczepański (Unia) 1:01.72, 3. Bartosz Treliński (Orka) 1:04.16
200 m grzbietowy
dziewczęta
12 - 13 lat
1. Wiktoria Zawolik (KSZO) 2:34.44, 2. Patrycja Loranty (KSZO) 2:38.87, 3. Mariola Gawlik (Salos Cortile) 2:46.22
14 lat: 1. Karolina Długołęcka (Unia) 2:32.05, 2. Anna Ramian (Korona-Swim) 2:42.21, 3. Daria Wierzbicka (Salos Cortile) 2:52.66
15 lat: 1. Karolina Szeląg (KSZO) 2:33.13, 2. Olga Stępień (KSZO) 2:39.72, 3. Magdalena Pancerz (Orka) 2:47.99
16 lat i starsi: 1. Kaja Kijewska (Salos Cortile) 2:38.59, 2. Monika Parcewicz (Unia) 2:43.22
Chłopcy
12 - 13 lat: 1. Patryk Kowalski (Unia) 2:25.18, 2. Piotr Bujak (Korona-Swim) 2:29.93, 3. Igor Szafarczyk (Korona-Swim) 2:40.84
14 lat: 1. Piotr Salwa (Salos Cortile) 2:28.06, 2. Maciej Szewczyk (Korona-Swim) 2:37.81, 3. Jakub Machniewski (Korona-Swim) 2:45.69,
15 lat: 1. Adrian Kępiński (Delfin) 2:29.30, 2. Jakub Chudzik (Delfin) 2:33.00, 3. Konrad Nowak (Delfin) 2:42.03
16 lat i starsi: 1. Adam Szczepański (Unia) 2:21.98, 2. Adrian Tworzewski (KSZO) 2:23.58, 3. Łukasz Rogoziński (KSZO) 2:23.96
800 m dowolny
dziewczęta
12 - 13 lat
1. Wiktoria Zawolik (KSZO) 10:01.07, 2. Paulina Marzec (Salos Cortile) 10:14.52, 3. Marta Mikołajczyk (Korona-Swim) 10:49.52
14 lat: 1. Aleksandra Woszczyńska (KSZO) 10:00.00, 2. Paulina Majos (Salos Cortile) 10:13.02, 3. Aleksandra Kuczyńska (Foka) 10:49.17
15 lat: 1. Zuzanna Grzebała (KSZO) 9:37.49, 2. Sonia Wołoszyn (KSZO) 9:49.57, 3. Olga Stępień (KSZO) 10:33.18
16 lat i starsi: 1. Katarzyna Śmiałek (Foka) 10:58.71
1500 m dowolny
chłopcy
12 - 13 lat: 1. Jan Dytkowski (KSZO) 17:50.45, 2. Patryk Kowalski (Unia) 18:10.90, 3. Piotr Bujak (Korona-Swim) 19:21.92
14 lat: 1. Mateusz Krycia (KSZO) 17:46.63, 2. Piotr Salwa (Salos Cortile) 18:39.23, 3. Jan Madej (Salos Cortile) 19:13.36
15 lat: 1. Patryk Szczechura (KSZO) 17:07.14, 2. Jakub Chudzik (Delfin) 19:59.67,
16 lat i starsi: 1. Łukasz Rogoziński (KSZO) 17:31.66, 2. Marcin Paszkiewicz (Foka) 18:10.99, 3. Dawid Bednarski (Foka) 18:17.75
Klasyfikacja indywidualna Dużej Ligi
dziewczęta
1997 i młodsi: 1. Patrycja Loranty (KSZO) 59 pkt., 2. Wiktoria Zawolik (KSZO) 55, 3. Marta Mikołajczyk (Korona-Swim) 51
1996: 1. Karolina Długołęcka (Unia) 67, 2. Aleksandra Woszczyńska (KSZO) 62, 3. Anna Ramian (Korona-Swim) 43
1995: 1. Sonia Wołoszyn (KSZO) 64, 2. Karolina Szeląg (KSZO) 62, 3. Zuzanna Grzebała (KSZO) 54
1994 i starsi: 1. Monika Parcewicz (Unia) 56, 2. Kaja Kijewska (Salos Cortile) 42, 3. Katarzyna Śmiałek (Foka) 39
chłopcy
1997 i młodsi: 1. Patryk Kowalski (Unia) 66, 2. Jan Dytkowski (KSZO) 64, 3. Piotr Bujak (Korona-Swim) 44
1996: 1. Mateusz Krycia (KSZO) 55, 2. Piotr Salwa (Salos Cortile) 53, 3. Sebastian Książek (KSZO) 52
1995: 1. Patryk Szczechura (KSZO) 58, 2. Adrian Kępiński (Delfin) 54, 3. Jakub Chudzik (Delfin) 41
1994: 1. Bartosz Treliński (Orka) 57, 2. Łukasz Rogoziński (KSZO) 52, Adam Szczepański (Unia) 52
Drużynowa klasyfikacja
1. KSZO Ostrowiec Św.- 1094 pkt., 2. Korona-Swim Kielce- 436, 3. Salos Cortile Kielce- 373,
4. Unia Busko Zdrój- 310, 5. Foka Sandomierz- 293, 6. Delfin Połaniec- 154, 7. Orka Jędrzejów- 112, 8. Wodnik Końskie 65, 9. Źródełko-Swim Pińczów 20.
[ /Waldemar Frańczak/ ]

GAZETA - Poniedziałek, 08.11.2010
KSZO już pewny
 
Na rundę przed zakończeniem Dużej Ligi Pływackiej KSZO Ostrowiec zapewnił sobie zwycięstwo w klasyfikacji generalnej (drugie miejsce dla Unii Busko-Zdrój, trzecie dla Korony-Swim Kielce). Ostrowczanie wygraną przypieczętowali triumfem w szóstej w tym sezonie rundzie, która odbyła się w Sandomierzu. Na tych zawodach poprawione zostały cztery rekordy okręgu w sztafetach 4x100 m zmiennym. Dziewczęta z KSZO pobiły najlepsze wyniki wśród 15 - i 16-latek (4.53,72), a chłopcy z Korony-Swim 14-latków (4.58,60), a z KSZO 17-latków (4.34,55). Najlepsze wyniki indywidualnie to 2.15,42 Soni Wołoszyn z KSZO na 200 m kraulem oraz Bartosza Trelińskiego z Orki Jędrzejów na 50 m żabką (31,83). Finał Dużej Ligi 20 listopada w Ostrowcu.
[ gad ]

GAZETA - Poniedziałek, 25.10.2010
Kowalik i Gibalski najlepsi w Małej Lidze
 
Młodzi pływacy Korony-Swim Kielce Nina Kowalik i Bartłomiej Gibalski uzyskali najwartościowsze wyniki na szóstej rundzie Małej Ligi Pływackiej (11-latkowie i młodsi). Kowalik w Połańcu najlepiej spisała się na 400 m st. dowolnym, które pokonała w 5.14,87, a Gibalski na 100 m żabką - 1.21,38. Ich prowadzący w punktacji łącznej klub był również bezkonkurencyjny - wyprzedził Fokę Sandomierz oraz będące ex aequo na trzecim miejscu Orkę Jędrzejów i STS Skarżysko. W imprezie rywalizowało 154 zawodników z jedenastu klubów.
[ gad ]